Wysypka u noworodka

Znów te krosty… czy to musi spotykać właśnie moje dziecko? Pewnie ten grapefruit, którego wczoraj wchłonęłam albo nie… to pewnie nowy proszek hipoalergiczny, jednak nie jest taki hipoalergiczny itd. Ciągle zarzucamy się pytaniami: skąd się biorą wysypki u dzieci? Odpowiedź czasem jest łatwiejsza niż nam się wydaje, a możliwości bez liku.

Na ciele dziecka często pojawiają się zmiany skórne, które nazywamy ogólnie wysypkami. Z pewnością wiele z nich znika samoczynnie, a z tymi uporczywymi poradzimy sobie sami, chyba, że utrzymują się ponad kilka dni, wtedy warto pokazać je lekarzowi, bo mogą niestety być nawet zmianami nowotworowymi.

Rodzaje wysypek:

  1. Alergie, uczulenia –zarówno na pyłki, jak i roztocza czy inne żyjątka, ale również alergie pokarmowe. Mogą mieć różną postać: zwykłej wysypki, ale też bąbli czy zaczerwienienia. Często dochodzi również gorączka czy wymioty lub nawet duszności. Sposobem na alergię jest unikanie alergenu, przed którym ,,broni się” układ odpornościowy. Nie zawsze jednak możemy sobie na to pozwolić, więc aby przeciwdziałać koniecznie rozpoznajmy przeciwnika i zastosujmy leczenie.
  2. Alergia kontaktowa – najprawdopodobniej wywoływana dużą ilością chemii w naszym otoczeniu, polega na zetknięciu się z alergenem takim jak: balsam peruwiański, składnik gumy, chrom, substancje zapachowe, nikiel, kalafonia, kobalt, chlorek etylortęci. Uczulają również mydła, dezodoranty i perfumy, dlatego dzieciom kupujmy wyłącznie sprawdzone, najlepiej polskie produkty, które nie będą dodatkowo wysuszać skóry, implikując konieczność zakupów litrów oliwek nawilżających do ciała.
    Wysypka wywołana takim rodzajem alergii pojawia się pod skórą w kształcie niewielkich grudek wypełnionych płynem. Bardzo swędzi, dlatego dziecko rozdrapuje pęcherzyki i tworzą się ranki, co z kolei prowadzić może do zakażenia. Niestety nie objawia się tuż po zetknięciu z alergenem, ale nawet po 2-3 dniach, dlatego bez badań (testów płytkowych) trudno rozpoznać co uczuliło).
  3. Potówki – niegroźne, maleńkie różowawe krosteczki (czasem większe bąbelki przy stanie zapalnym). Powstają z przegrzania i odpowiednia pielęgnacja i nieprzegrzewanie dziecka, a także prawidłowe osuszanie najczęściej wystarczy w walce z nimi.
  4. Trądzik niemowlęcy – niejedna mama jest zaskoczona, kiedy usłyszy od lekarza albo nawet od położnej na wizycie kontrolnej, że dziecko ma trądzik. Jest to dość częste, szczególnie u chłopców. Wygląda bardzo podobnie jak u dojrzewających dzieci i młodzieży, a utrzymywać się może nawet do 3 r.ż,
  5. Atopowe zapalenie skóry –grudkowa wysypka na suchej, łuszczącej się skórze, konieczne odpowiednie leczenie, ponieważ rozdrapywanie zwiększa swędzenie i brak komfortu dla dziecka.
  6. Odparzenia odpieluszkowe – nie jest o nie trudno, tym bardziej jeśli stosujemy się do reklamowych chwytów pt.,, 12h zachowuje suchość”. Nie wolno dziecka trzymać w jednym pampersie przez tyle godzin. Zmiana powinna następować co najmniej co 3h. Nawet jeśli pieluszka jest sucha zdejmijmy ją, przewietrzmy pupę i nałóżmy świeżą. Nie zaoszczędzimy na jednej pieluszce, a kremy czy inne mazidła będą kosztować później bardzo dużo. Wybierzmy również odpowiedni rodzaj pieluszek dla dziecka. Nie zawsze te najdroższe będą najbardziej odpowiednie. Podobnie: wstydem nie będzie zastosowanie ,,starej” (w znaczeniu dawno odkrytej”) tetrowej pieluszki chociażby do chodzenia po domu. Oddychająca pupa zmniejsza dyskomfort przymusu pieluchowego.
  7. Chorobowe np.: różyczka (różowa, drobna i często swędząca), ospa (gruboplamista, zstępująca kolejno od głowy, przez brzuch na plecy i kończyny górne, następnie na kończyny dolne; przebywanie z nią na słońcu spowoduje pozostawienie tygrysich cętek po przebytej chorobie), szkarlatyna (drobnoplamista, grudkowa na całym ciele, bez obszaru na twarzy pomiędzy skrzydełkami nosa a wargami, bakteryjna, skóra wygląda jak ścierana papierem ściernym, towarzyszy jej zapalenie gardła, migdałków i zmiany na języku), mononukleoza (gruboplamista, podobna do występującej w czasie odry, jest reakcją na antybiotyki), półpasiec, świerzb, Zespół Dianotti – Crosti i wiele innych.
  8. Trzydniówka – oddzielona od chorób ze względu na brak konieczności konsultacji z lekarzem, o ile oczywiście minie lub stan dziecka nie będzie się pogarszał. Pojawia się na 3 dni wraz z wysoką gorączką często zdarza się u dzieci. Podobno jej przebycie wspomaga układ odpornościowy. Wątpliwe jednak czy rodzice wyczekują jej z utęsknieniem.
  9. Po ukąszeniu owada –niektóre dzieci szczególnie boleśnie odczuwają ukąszenia, czemu towarzyszą zmiany skórne w postaci dużych bąbli, zaczerwienienia czy obrzęku, co rozdrapane przez dziecko będzie przypominało wysypkę. Warto posmarować dziecku wówczas miejsce ukąszenia, co złagodzi pieczenie i świąd i zapobiegnie roznoszeniu go po większej części ciała.

Do lekarza

Wysypka, której towarzyszą inne objawy, jak ból głowy, wymioty, podwyższona temperatura czy nawet gorączka musi zawsze zostać skonsultowana z lekarzem (czasem są to zwyczajne objawy poszczepienne np. po szczepionce ospy, ale i tak pokaż je lekarzowi).

Jeśli Twoje dziecko ma wyłącznie wysypkę, to poczekaj jeden dzień i obserwuj co się z nią dzieje. Jeśli zniknie nie zawracaj sobie tym głowy. Jeśli się utrzyma, a Ty nie potrafisz określić jej podłoża udaj się do lekarza, aby ten rozpoznał schorzenie.

Nawet jeśli kilkakrotnie pójdziesz do lekarza, a okaże się, że nie było to nic groźnego, wyniesiesz lekcje na przyszłość, w której sam/sama będziesz potrafiła rozróżnić zmiany skórne.